rzeźbienie w glinie

Wskazówki do rzeźbienia w glinie (również tej samoutwardzalnej):

  • Przed przystąpieniem do rzeźbienia zawsze wykonuje projekt rysunkowy w formie widoków (z boku, z góry, oraz skomplikowanych detali). Dzięki czemu w trakcie pracy nie muszę już podejmować podstawowych decyzji odnośnie bryłowatości. Po prostu mam punkt wyjścia do którego w razie problemów mogę zawsze powrócić.
  • Gdy mam już projekt rysunkowy przechodzę do przygotowania materiału na rzeźbę. Bardzo ważne jest wstępne ugniatanie w dłoniach gliny aby nadać jej większą plastyczność i miękkość. Warto tej czynności poświęcić trochę czasu.
  • Przy wykonywaniu rzeźby np. figurki zaczynam od ustalenia pożądanej wysokości, szerokości i głębokość, zamykając temat w najprostszej i najbardziej pasującej do kształtu tematu bryle geometrycznej. W rzeźbieniu obowiązuje zasada od ogółu do szczegółu.
  • Ogólne kształty z projektu rysunkowego można nanieść na glinę ryjąc po powierzchni za pomocą np. gwoździa.
  • Przy wykonywaniu płaskorzeźby najważniejsze jest oscylowanie w głębokości planów (im część tematu jest w perspektywie dalej, tym w płaskorzeźbie jest bardziej cofnięte w planie).
  • Pod względem technologicznym wybieranie materiału jest korzystniejsze niż doklejanie materiału. Ponieważ stosowanie tego drugiego sposobu okazuje się mniej wytrzymałe na łączeniach.
  • W rzeźbieniu w glinie mamy takie akcje, czynności jak:

    • ugniatanie materiału (stosowane głównie w pierwszym etapie rzeźbienia aby nadać ogólną bryłę)
    • wybieranie materiału (czyli jak to ujęła moja znajoma - to wyrzucanie śmieci :], w tym celu wystarcza zwykły nóż kuchenny o długości ostrza około 10 cm, jego ostrość na nic nie wpływa a rękojeść może posłużyć do odciskania przestrzennych kształtów)
    • doklejanie materiału (nie stosuj jeśli masz obawę, że glina jest zbyt sucha np. w ostatnich etapach rzeźbienia)
    • odciskanie przestrzennych kształtów (śmiałe używanie różnych części dłoni, np. paznokcia, wystających kości i stawów, powierzchni wnętrza dłoni i palców, można stosować również drewniane szpatułki o różnych przestrzennych kształtach, które można samemu wystrugać z drewna lub kupić gotowe). Oprócz sprzedawanych szpatułek rzeźbiarskich (drewnianych i z tworzywa sztucznego) przydatne są równierz szpadułki stosowane w cukiernictwie.

  • Zalecam stosowanie gliny od jednego producenta przez dłuższy czas, tak aby poznać jej właściwości. Dobra glina przy odciśnięciu w niej kciuka nie powinna pękać przy śladzie, uzyskanym dołku.
  • Jeśli glina jest sucha przez co twarda, należy ją zrosić wodą, dobrym pomysłem jest okrycie jej mokrą tkaniną w czasie gdy masz dłuższą przerwę w pracy. Rzeźbę przechowuj w szczelnie zapakowanym worku foliowym, aby nie wyschła gdy nad nią nie pracujesz. Przydatną rzeczą do nawilżania gliny jest również spryskiwacz (np. taki używany przez fryzjerów) w formie butelki napełnionej wodą.
  • Miej na uwadze również to że w dni wilgotne i deszczowe glina wolniej schnie, więc masz czasową swobodę działania. To moja ulubiona pora rzeźbienia w glinie, pomimo tego, że jeśli jest pochmurno a przez to ciemno to re kompensuje mi to sztuczne oświetlenie.
  • Po dokładnym wyschnięciu rzeźby można ją pomalować, np. farbą plakatową lub akrylem. A efekt szkliwienia można uzyskać poprzez nałożenie na powierzchnię 2 - 3 warstw połyskliwego lakieru do drewna.

Narzędzia do rzeźbienia w glinie:

  1. drut z rączkami, tzw. struna - do porcjowania i cięcia
  2. gąbka - do nawilżania wodą
  3. cyklina - do wygładzania powierzchni
  4. łyżeczka - do wybierania i odciskania kształtów
  5. szpatułki - do odciskania kształtów
  6. szpachla - do wyrównywania powierzchni
  7. nóż - do porcjowania, wybierania i odciskania kształtów
  8. oczka - do wybierania
  9. szczoteczka - do fakturowania powierzchni, oraz do przygotowania dwóch powierzchni glinianych, które to mają być złączone
  10. szpatułka - do odciskania kształtów, pełni również funkcje noża
  11. rysik - do nanoszenia rysunku na powierzchnie
  12. szpatułki - podstawowe najbardziej proste a zarazem dające wiele możliwości do odciskania kształtów (oznakowane izolacją aby łatwiej można było je odnaleźć pośród innych szpatułek)

Komentarze

  1. Porządnie rozplanowana praca. Ja chyba zbyt często "idę na żywioł" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie wszystko udaje się do końca zaplanować, niespodzianki podczas rzeźbienia są również ważne, więc czasem trzeba eksperymentować "idąc na żywioł" :)

      Usuń

Prześlij komentarz