Jakie są zastosowania Mniszka lekarskiego?
MNISZEK LEKARSKI (Taraxacum officinale Webb.)
NAZWA:
Inne zwyczajowe nazwy polskie:
- mlecz (niepoprawna naukowo zwyczajowa nazwa, dotyczy ona innej rośliny),
- dmuchawiec,
- męska starość,
- brodawnik mleczowaty,
- mlecznica,
- pępawa,
- pąpawa,
- podróżnik mleczowaty
- popia głowa,
- żabi kwiat,
- mnisza główka (od podobieństwa do mniszej tonsury, którą roślina przypominała po stracie nasion),
- wole oczy,
- wołowe oczy,
- bole oczy,
- buława hetmańska,
- dmuchacz,
- wilczy ząb,
- lwi ząb (od łac. leontodon, fr. dent de lion, ang. dandelion, niem. der Löwenzahn, czyli ząb lwa, ta nazwa pochodzi od listków, które mają charakterystyczny zębaty kształt),
- moiczka,
- zdmuczawnik.
Zbigniew T. Nowak podaje, że po łacinie zwie się Taraxacum officinale. Dawniej nosił on inną nazwę – Leontodon taraxacum, bo taką właśnie nadał mu słynny botanik Karol Linneusz. Są różne teorie botaniczne co do utworzenia łacińskiej nazwy mniszka Taraxacum. Jedni systematycy są zdania, że pochodzi ona od arabskiego słowa tharakchakon, co oznacza gorzki w smaku. Inni natomiast przekonują, że ma ona źródło w greckim słowie tarasis oznaczającym zapalenie oczu (w tej dolegliwości w dawnych wiekach mniszek był właśnie często stosowany).
Ksiądz Stanisław Kobielus pisze, że mniszek był wykorzystywany przez Żydów do sporządzania gorzkiej sałaty spożywanej podczas uczty paschalnej (seder). Dlatego w symbolice chrześcijańskiej odnoszono go do Męki Chrystusa, która rozpoczęła się od Ostatniej Wieczerzy, czyli uczty paschalnej. Mniszek jest również symbolem nauki Chrystusa i jej rozpowszechniania. Nazywano go także kwiatem Żydów, ponieważ w średniowieczu nakazano im nosić żółte oznaczenia. Arabscy lekarze wspominają o leczniczych właściwościach mniszka już w XI wieku. Zgodnie ze starymi wierzeniami, kto natarł swoje ciało tą rośliną, mógł spełnić każde swoje życzenie.
ŚRODKI OSTROŻNOŚCI:
Zbigniew T. Nowak informuje, że według raportów amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA – Food and Drug Administration), mniszek lekarski należy do środków bezpiecznych w stosowaniu. Ogólnie bezpieczną dobową dawkę jego suszonych liści i korzeni ustalono na poziomie 4 – 10 g, natomiast w odniesieniu do świeżych roślin – na 50 g.
Zaleca się nie stosowanie tej rośliny przez osoby:
- z zaawansowaną nadkwaśnością, owrzodzeniem i ostrym stanem zapalnym żołądka,
- z niedrożnością i ostrym stanem zapalnym dróg żółciowych oraz z ropniakiem woreczka żółciowego,
- z niewydolnością nerek,
- jednocześnie zażywające moczopędne leki syntetyczne,
- zmagające się z zespołem jelita drażliwego zażywające leki przeciwzakrzepowe oparte na kwasie acetylosalicylowym lub warfarynie,
- jednocześnie zażywające witaminę B3 (niacyna, wit. PP),
- jednocześnie zażywające antybiotyk oparty na cyprofloksacynie (chinolony II generacji),
- z alergią na rośliny należące do rodziny astrowatych Asteraceae.
MORFOLOGIA:
Mniszek lekarski jest bardzo pospolitą krajową byliną. W naturze dorasta od 5 do 50 cm wysokości. Organ trwały tworzy długi i niezbyt gruby korzeń palowy. Liście mniszka są odziomkowe, podługowatolancetowate i brzegami wcinane. Układają się one w rozetkę, ze środka której wyrastają puste wewnątrz łodygi kwiatostanowe, u szczytu których pojawiają się pojedyncze koszyczki kwiatowe, złożone z ogromnej liczby kwiatów języczkowatych. Po przekwitnięciu wiążą się one w owoce typu niełupki zwieńczone puszystymi „spadochronami”, dzięki którym mogą się rozsiewać przy pomocy wiatru na wielkich obszarach. W liściach, pędach, korzeniach i kwiatach występuje biały sok mleczny o gorzkim smaku.
PORA ZBIERANIA:
Młode liście najlepiej zbierać od marca do maja. Staraj się zbierać zdrowe i czyste liście ze środka rozety. Roślina kwitnie od kwietnia do października. Korzeń najlepiej zbierać na jesień.
WYSTĘPOWANIE:
Rozpowszechniony w strefie umiarkowanej Taraxacum officinale, który jest jedną z najpospolitszych roślin w naszym kraju, zwykle rośnie na trawnikach, przydrożach, nieużytkach i łąkach.
Na Zachodzie roślina występuje nie tylko na stanowiskach naturalnych, lecz bywa także uprawiana na sałatę, szczególnie cenioną przez Francuzów.
ALKOHOLE:
Łukasz Łuczaj dzieli się przepisami na wino i piwo z mniszka lekarskiego, które to podaje poniżej.
Wino z kwiatów mniszka.
Na 5 l wina potrzebujemy: 3 l kwiatów mniszka, 1-1,5 l cukru, 1 cytrynę, 4,5 l wody, drożdże. Obierz cytrynę (odrzucając środkową warstwę białego miąższu). Włóż skórki i główki kwiatów do worka z gazy i gotuje je w wodzie przez 20 minut. Wyciągnij worek, pozwalając cieczy odcieknąć. W otrzymanym wywarze rozpuść cukier. Wlej do wiadra (nie może być metalowe) i gdy woda zrobi się letnia, dodaj sok z cytryny. Pomieszaj drożdże z odrobiną cieczy z wiaderka i wlej je do niego. Zostaw na 3 dni do fermentacji, codziennie mieszając, a potem przelej do butli fermentacyjnej z rurką. Po zakończeniu fermentacji (około miesiąca), przelej do butelek.. Wino jest lepsze po odczekaniu kilku miesięcy. Oczywiście istnieją różne warianty przepisu na wino z mniszka. W wielu z nich zamiast gotować kwiaty, zalewa się je gorącą wodą i zostawia na 2-3 dni, ale wtedy trzeba uważać, żeby kwiaty nie spleśniały.
Piwo z mniszka.
250 g młodych roślin mniszka, łącznie z korzeniami, zebranych wiosną, 5 l wody, 15 g korzeni imbiru, 1 cytryna, 25 g drożdży, pół kg bardzo brązowego cukru, 25 g przyprawy „cream of tartar” (biały osad ze ścianek butli do fermentacji wina). Rośliny należy umyć i odciąć boczne korzonki, zostawiając korzeń główny. Rośliny razem z tłuczonym imbirem i skórką cytrynową (bez białego miąższu) zalać wodą i gotować przez 10 minut, po czym odcedzić. W uzyskanej cieczy, przelanej do naczynia fermentacyjnego, rozpuścić cukier i cream of tartar. Kiedy mieszanina ostygnie i zrobi się letnia, dodać drożdże i sok cytrynowy, przykryć podwójnie zwiniętą szmatką i pozostawić do fermentacji na 5 dni. Potem, odsączając osad, przelewamy piwo do butelek i zakręcamy. Będzie gotowe po tygodniu, kiedy zacznie syczeć. Należy skonsumować je w miarę szybko, bo nie nadaje się do dłuższego przechowywania. Piwo mniszkowe było w dawnej Anglii dosyć pospolitym napojem, popularnym np. wśród górników. Przyrządzano także podobne piwo z korzeni łopianu albo z tych dwóch roślin razem. Osobiście używałem tego przepisu bez cream of tartar, bo nie miałem go gdzie zdobyć, ale też wychodzi dobre. Ważna jest natomiast jakość cukru. Im cukier ciemniejszy, tym głębszy smak.
KULINARIA:
Łukasz Łuczaj pisze, że liście (najlepiej młode) i korzenie mniszka są jadalne surowe lub gotowane. Mają gorzki smak, nie wszyscy je lubią. Aby ograniczyć gorzki smak liści przykrywa się je na kilka dni czymś ciemnym, tak wybielone mają bardziej łagodny smak, ale są też mniej pożywne.
Inny sposób jest następujący. Starsze liście wkłada się na godzinę do letniej wody, aby straciły zbyt gorzki smak.
Mniszek korzeni się bardzo głęboko (do 2 m). Z dwuletnich korzeni zbieranych w jesieni i prażonych robi się substytut kawy. Ray Mears wyjaśnia, że robi się to prażąc korzeń i ucierając go potem na proszek. Z kwiatów, liści i korzeni mniszka można parzyć herbatkę. Z kwiatów robi się też wino, należy przy tym unikać dodawania gorzkich, zielonych części rośliny.
Także Indianie używali mniszka, po jego pojawieniu się w Ameryce. Młode liście na wiosnę były jedzone na surowo lub gotowane m.in. przez Czirokezów i Papago. Odżibwejowie i Potawatomi gotowali liście z octem klonowym i podawali z wieprzowiną lub mięsem jelenia. Apacze dodawali kwiaty do napojów alkoholowych.
W Japonii jadano dawniej liście japońskiego mniszka Taraxacum platycarpum, zwanego tanpopo. Teraz zastąpił go tam mniszek lekarski. Młode liście zerwane wiosną, zanurza się na chwilę w gorącej wodzie i podaje w potrawach aemono (gotowana sałatka z pastą sezamową, sosem sojowym i cukrem) i w o-hitashi (potrawa z podgotowanych zielonych warzyw, moczonych w rosole rybnym przyprawionym sosem sojowym i alkoholowym sosem mirin, podawana schłodzona.
Andrzej Sarawa podaje, że prócz liści wykorzystuje się w kuchni również i młode, jeszcze nie rozwinięte pąki kwiatowe, które po zamarynowaniu stanowią namiastkę kaparów. Mogą one być znakomitym dodatkiem do wołowiny, drobiu i ryb na zimno, sałatek śledziowych, majonezów, sałatek warzywnych, a nawet serów czy pasty twarogowej do smarowania chleba.
Uwolnione z kielicha języczkowe płatki mają lekko słodki smak i nadają się do dekoracji potraw.
Łukasz Łuczaj dzieli się przepisem na danie pissenlit au lard, czyli mniszek ze smalcem po francusku. Przedstawiam go poniżej.
Na talerzu wyłożonym młodymi liśćmi mniszka kładziemy malutkie kawałeczki gorącego boczku, a następnie polewamy je tłuszczem z patelni i skrapiamy octem.
MEDYCYNA:
Surowiec stanowią korzenie, ziele, liście i kwiatostany, w których wyodrębnić można m.in. trójterpeny, gorycze (najcenniejszą jest laktupiryna), fitosterole, pektyna, inulina, żywica, kwasy organiczne, garbniki, olej tłusty, prowitamina A, witamina C, nieco witaminy E oraz sole mineralne (żelazo, fosfor i wapń). Mniszek lekarski można stosować w rozlicznych dolegliwościach. W chorobach naczyniowych, a dokładniej żylakach nóg i odbytu, jako środka żółciopędnego i łagodzącego bóle wątroby, ułatwiającego trawienie i przeciwdziałającego zaparciom, działającego moczopędnie i przeciwzapalnie w obrębie dróg moczowych i w nieznaczny sposób obniżającego poziom cukru we krwi. Z liści i świeżych korzeni zaparza się moczopędny napar.
Zbigniew T. Nowak wymienia wartości zdrowotne wynikające ze stosowania mniszka lekarskiego, takie jak:
- Daję ulgę niewydolnej wątrobie.
- Chroni przed stłuszczeniem wątroby.
- Zapobiega i leczy kamicę żółciową.
- Poprawia pracę trzustki.
- Pomoc dla żołądka i jelit.
- Likwiduje zaparcia.
- Remedium dla osób wyniszczonych długimi chorobami.
- Dobrodziejstwo przy anemii.
- Pomaga przezwyciężyć anoreksję.
- Wspiera układ odpornościowy organizmu.
- Posiada działanie przeciwnowotworowe potwierdzone przez naukę.
- Syrop z kwiatów mniszka – gdy dokucza męczący kaszel i występują problemy z odkrztuszaniem.
- Dobrodziejstwo dla osób żyjących w zatrutym środowisku.
- Po mniszek warto sięgać w wyczerpaniu wiosennym.
- Oddala zmęczenie.
- Dla ludzi chorych na cukrzycę.
- Oczyszcza organizm z kwasu moczowego i wspomaga leczenie stanu zapalnego stawów.
- Usprawnia pracę nerek i usuwa obrzęki.
- Idealny środek w kuracjach odchudzających.
- Pomaga odbudować w jelitach przyjazną florę bakteryjną.
- Obniża poziom cholesterolu we krwi i zapobiega miażdżycy.
- Stanowi broń przed wolnymi rodnikami.
- Mniszek lekarski kontra trądzik młodzieńczy.
- Pozwala pozbyć się piegów.
- Stary sposób na kurzajki i brodawki.
METEOROLOGIA LUDOWA:
Przed deszczem mniszek pospolity zamyka swe kwiaty. Podczas zaś pogodnych dni mniszek otwiera dość regularnie kwiaty rankiem, a zamyka po południu około 14 – 15. Tak więc, jeżeli rankiem mlecz ma koszyczki zamknięte można wnioskować, że zbliża się deszcz.
Susza nadchodzi, jeżeli nasiona z przekwitłego mniszka (dmuchawca) łatwo się rozpraszają. „Deszcz wisi” w powietrzu, gdy puchowa kula z nasionami przyjmuje kształt parasola i nasiona są trudne do usunięcia.
Pogodnego końca lata i dosyć łagodnego początku jesieni można się spodziewać, jeżeli mniszki zakwitają powtórnie w sierpniu i wrześniu.


Komentarze
Prześlij komentarz