przepis na doznanie estetyczne

Vilayanur Subramanian Ramachandran, dyrektor Center for Brain and Cognition w San Diego i jeden z najważniejszych współczesnych neuronaukowców, określił osiem podstawowych zasad doznania estetycznego:

  • grupowanie podobnych elementów, na przykład określonych odcieni, pojawiających się wielokrotnie w danym dziele sztuki i tworzących wzór. Dzięki temu ludzki mózg potrafi w kilku plamach w kolorze piasku, przeświecających przez zarośla, dostrzec lwa;
  • przerysowania, podobne jak w karykaturze, na przykład zbyt duże oczy, nosy, biodra lub piersi. Przyciągają uwagę i mogą wprowadzić do obrazu element komiczny;
  • silne kontrasty, na przykład czerń i biel albo barwy dopełniające, jak niebieski i żółty lub zielony i fioletowy. Nasz układ wzrokowy wzmacnia tego rodzaju kontrasty, co sprawia, że łatwiej rozpoznajemy poszczególne obiekty;
  • izolowanie pojedynczej cechy. Przykładem mogą być obrazy złożone niemal wyłącznie z konturu, jak gołębie Picassa, albo jednobarwne ultramarynowe kompozycje Yves'a Kleina. Siła genialnego odcienia International Klein Blue wręcz wciąga widza w głąb obrazu;
  • wizualne rozwiązywanie problemów. Odczuwamy przyjemność, gdy w pozornie monotonnym, czarno-białym zimowym krajobrazie zauważamy nagle dalmatyńczyka albo na abstrakcyjnym obrazie – zarys postaci. Ramachandran spekuluje, że mózg nagradza nas za tego rodzaju nieoczekiwane odkrycia;
  • zgeneralizowany punkt widzenia. Scena, którą na podstawie przyzwyczajeń wzrokowych mózg uznaje za zbyt nieprawdopodobną, wywołuje irytację. Ludzka percepcja preferuje prawdopodobieństwo. Mózg unika wyciągania wniosków, które sprawdzają się wyłącznie przy określonym punkcie widzenia. Przykładowo jeśli widzimy dwa obiekty, z czego jeden zaledwie w połowie, zawsze uznamy, że jeden obiekt zasłania drugi. Teoretycznie obiekt znajdujący się z tyłu mógłby być niekompletny, ale taki specyficzny układ byłby możliwy tylko przy jednym punkcie widzenia, jest więc mało prawdopodobny i dlatego nie uznajemy go za prawdziwy. Dzieła sztuki skomponowane zgodnie z zasadami prawidłowej perspektywy są dla nas przyjemniejsze w odbiorze;
  • metafory. Artyści często posługują się obrazami, które oprócz oczywistego znaczenia mają drugie, symboliczne, na przykład Amor jako personifikacja miłości albo Wenus jako wcielenie piękna. Podobnie jak przy wizualnym rozwiązywaniu problemów, po odczytaniu metafory czujemy satysfakcję;
  • symetria. Jak już wspomniano, symetria jest istotnym i łatwo zauważalnym aspektem piękna. Ramachandran tłumaczy jej znaczenie przewagą ewolucyjną przy rozpoznawaniu potencjalnie groźnych drapieżników, zwierzyny łownej lub partnerów seksualnych.
(Siedem zmysłów. Jak je zrozumieć i wykorzystać, by lepiej żyć., Rüdiger Braun, s. 143-145)

Post scriptum
Czy istnieje przepis na piękny rysunek czy namalowany obraz lub rzeźbę? Myślę, że powyżej wymienione podpunkty, o których pisze neuronaukowiec, mogą to ułatwić. Choć nie jest to zawsze stuprocentowy gwarant osiągnięcia celu, warto jednak mieć świadomość ich istnienia podczas tworzenia.

Komentarze